Witamy visitor możesz log in or create an account

Ile mamy na swoim koncie nie sprawdzonych kosmetyków do pielęgnacji włosów? Ile już odżywek, balsamów, szamponów przetestowałyście? Paradoksalnie nie jest nam łatwo w obecnych czasach znaleźć ten idealny produkt bądź sposób na nasze włosy. Istotną przyczyną może być zwyczajna nieznajomość ich… porowatości.

POROWATOŚĆ WŁOSÓW

O co chodzi z porowatością? Chodzi o sposób, w jaki ułożone są łuski naszych włosów. Dzielimy je na niskoporowate, średnioporowate i wysokoporowate. Jeśli łuski ściśle do siebie przylegają, a włosy są gładkie i śliskie możemy je zaliczyć do pierwszej grupy. Odwrotna sytuacja to wysoka porowatość, czyli odstające od włosa, najczęściej pod wpływem niewłaściwej pielęgnacji, łuski. Rozróżniamy też pośrednią kondycję włosa, czyli włosy średnioporowate.

Odpowiednia i skuteczna pielęgnacja sprawi, że włosy będą gładkie i lśniące, a co za tym idzie niskoporowate. Z kolei nadmierna stylizacja, tapirowanie, oraz narażanie włosów na działanie wysokich temperatur spowoduje bardziej ‘nastroszoną’ łuskę.

JAK OKREŚLIĆ POROWATOŚĆ WŁOSÓW?

Najbardziej wiarygodne badanie to położenie włosa pod mikroskop. Takie badanie można wykonać już w wielu laboratoriach. Możemy jednak również same próbować obserwować nasze włosy.

Włosy niskoporowate charakteryzują się tym, że są gładkie, lśniące, a przesuwając po nich palcami nie czujemy żadnych nierówności. Dość ciężko zrobić z nich wymyślną fryzurę, upiąć ciężki kok bądź trwale zakręcić loki czy fale. Bywa, że sprawiają problemy przy koloryzacji, gdyż ‘niechętnie’ łapią kolor. Potrzebują zarówno więcej wody, by je namoczyć podczas mycia jak i by wyschnąć po. Mogą czasem wyglądać na przyklapnięte. Jeśli mamy włosy niskoporowate, powinniśmy uważać, by nie przesadzać z kosmetykami do stylizacji – łatwo je obciążyć. Używajmy zatem lekkich odżywek, unikajmy produktów z proteinami i silikonem oraz olejów.

Włosy wysokoporowate są najczęściej efektem niewłaściwej pielęgnacji oraz zbyt intensywnej relacji z suszarką, lokówką bądź prostownicą. Możemy zaobserwować, że są bardzo suche oraz zniszczone, łatwo się puszą. Przesuwając po nich palcami poczujemy szorstkość. Odwrotnie do włosów niskoporowatych, szybko chłoną wodę i szybko schną. Trudno jest je zatem obciążyć, można więc stosować maski i odżywki bez spłukiwania. Sprawdzą się doskonale również zabiegi olejowania przy użyciu odpowiednich olejów kosmetycznych. Pamiętamy też, że należy im się odpoczynek, odłóżmy więc prostownice i lokówki, suszmy suszarką jak najrzadziej.

Najtrudniej jest określić włosy średnioporowate, gdyż są najczęściej występującą grupą, często wykazującą tendencję w stronę niskoporowatych, bądź wysokoporowatych. Na szczęście są dość „łatwe w obsłudze”: nie reagują tak drastycznie na kosmetyki pielęgnujące. Rozsądnym rozwiązaniem jest stosowanie niezbyt obciążających oraz maskę raz w tygodniu.

Włosy lubią różne składniki, warto więc co jakiś czas sięgać po coś nowego. Pamiętajmy, aby czytać składy kupowanych przez nas kosmetyków i unikać detergentów, gdyż to one bardzo często są odpowiedzialne za złą kondycję skóry głowy i włosów. Ale o tym następnym razem.

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!