Witamy visitor możesz log in or create an account

Przychodzi taki moment w życiu każdej mamy, kiedy jednym z najważniejszych tematów do przemyślenia jest wybór fotelika samochodowego. Przy czym fotelik ten musi być godny przewożenia najważniejszej osoby w domu.

Jeszcze przed narodzinami Juniora zaczęliśmy wnikliwie obserwować rynek produktów dla małych dzieci, w tym fotelików samochodowych 9+ kg. Dlaczego zaczęliśmy od 9+? Ano dlatego, że ten pierwszy 0-18 m-cy wędrował po całej rodzinie jak puchar przechodni i służył wszystkim trzem kuzynom, w tym naszemu Juniorowi, nie był więc wybierany lecz przejmowany, i świetnie, bo były inne, ciekawsze wydatki w tym czasie.

Jako, że Juniora na świecie jeszcze nie było, zaczęliśmy nieśpieszne badanie rynku. Najpierw rozmowy z wieloma użytkownikami (a raczej z mamami użytkowników), później analizowanie wyników testów ADAC, wreszcie pielgrzymki po sklepach, by zobaczyć na żywo kolory, dotknąć tkaniny, porównywać rozwiązania i ceny.

W pewnym momencie zaczęłam się nawet zastanawiać, czy aby nie przesadzamy, czy trzeba koniecznie „robić doktorat” z wiedzy o fotelikach, jednak za każdym razem świadomość, jak ważny KTOŚ będzie z tego fotelika korzystał dodawała nam pewności, że postępujemy słusznie.

Zniechęcani przez wielu sprzedawców do jego zakupu i namawiani do wyboru innych fotelików (prawdopodobnie z uwagi na wysokość marży, czyli zarobku sklepikarza, czy też innych profitów obiecywanych przez te firmy sklepikarzom), dzięki pewności naszego wyboru i naszej asertywności dokonaliśmy najlepszego dla nas zakupu. Wybraliśmy fotelik Cybex Juno 2-FIX. Ponieważ jednak sklepy stacjonarne w naszej okolicy za wszelką cenę chciały nam sprzedać to, co same uznawały za najlepsze dla nas, wybraliśmy zakup fotelika przez internet. Udało się nawet znaleźć ten fotelik w bardzo promocyjnej cenie, choć wyboru kolorystycznego nie mieliśmy, musieliśmy się zadowolić niebieskim fotelikiem. Po rozpakowaniu kolor niebieski okazał się jednak zupełnie inny niż na ekranie monitora i trochę nas poraził swoją jasnością, ale dzisiaj szukając kolejnego rozmiaru znowu szukamy wesołych barw, tak bardzo je polubiliśmy.

Dzisiaj, po wielu miesiącach użytkowania, mogę z pełną odpowiedzialnością i znajomością tematu podzielić się informacją o, moim zdaniem, zdecydowanie najlepszym na naszym rynku foteliku dla dzieci w przedziale od 9-18 kg, o foteliku Cybex Juno 2-FIX. Dlaczego ten fotelik jest najlepszy i tak doskonale się sprawdził? Wymienię kilka najważniejszych powodów.

Bezpieczeństwo – ADAC przyznał mu najwyższą ocenę we wszystkich kategoriach testów. Nic dodać, nic ująć.

Komfort dla maluszka – regulowana poduszka bezpieczeństwa jest czymś wyjątkowym na dalekie podróże, które regularnie odbywaliśmy. Maluch spał z głową na poduszce, nie obciążając kręgów szyjnych zwisającą głową, która w tym wieku jest nieproporcjonalnie duża w stosunku do wzrostu. Rewelacja, do dziś nie wyobrażam sobie, by Junior mógł przez kilka godzin jazdy „zwisać” w jakimś niezaprojektowanym z myślą o dzieciach foteliku.

Estetyka – piękne wesołe kolory, które po wielu praniach i ciągłym używaniu (również w palącym słońcu) ani trochę nie straciły soczystości barw, ani trochę nie wypłowiały ani też tkanina nie przyjęła nieestetycznych plam po napojach czy innych „ekscesach”. Cała tapicerka fotelika pozostała nieodkształcona, jak nowa.

Mam nadzieję, że moja opinia choć trochę ułatwi wybór niejednej mamie, która szuka czegoś wyjątkowego, dla swojego wyjątkowego dziecka.

Ponieważ pozostało nam jeszcze brakujące „3 kg dziecka” do wykorzystania w naszym Juno 2-FIX, już rozpoczęliśmy spokojne poszukiwania najlepszego fotelika z przedziału 15-36 kg. I mimo, że już moglibyśmy zacząć korzystać z 15-36 kg, to jednak chyba tak szybko nie zrezygnujemy z „poduszkowca”, bo jak tu mieć spokojne sumienie zabierając spod głowy super poduszkę? No jak?

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!