Witamy visitor możesz log in or create an account

Sto lat temu, kiedy byłam jeszcze młodą i pilną studentką, a gotowanie było raczej przymusem, zdarzyło mi się wykombinować taką oto potrawę - prosty i przepyszny makaron z tuńczykiem w aksamitnym sosie śmietanowym. Z każdym kolejnym podejściem danie udoskonalałam, dodawałam, odejmowałam. Pierwotnie był tam nawet zielony groszek z puszki... Doszło to tego, że był w moim życiu okres, kiedy makaron z tuńczykiem jadłam z 4-5 razy w tygodniu! Nic dziwnego, że wróciłam do niego dopiero teraz. Musieliśmy "dać sobie czas", jak to mówią.

 

Na dwuosobową porcję potrzebujemy:

 

- makaron tagliatelle - u mnie z czosnkiem niedźwiedzim - rewelka

- puszka tuńczyka w oleju

- cebula

- czosnek

- olej

- śmietana ukwaszona 18%

- kawałek żółtego sera

- sól i pieprz

   + do dekoracji pietruszka świeża

Zaczynamy od zrobienia sosu do makaronu.

Cebulkę kroimy w kostkę, solimy, pieprzymy i szklimy na małej ilości oleju. Ser żółty ścieramy na grubych oczkach. Do cebulki dodajemy całą puchę tuńczyka i czosnek i redukujemy płyny około 10 minut. Dodajemy 3/4 kubeczka śmietany, mieszamy i chwilkę jeszcze trzymamy na małym ogniu. W tym czasie można śmiało zalać makaron gorącą wodą - będzie się spokojnie gotował,a my mamy 7 minut na domalowanie paznokci. Wszystko robi się samo. Luuuuzik.

3/4 gotowego sosu dodajemy do ugotowanego makaronu, wszystko delikatnie łączymy ze sobą w garnku. Pozostały sos wykładamy bezpośrednio na wierzch ułożonego na talerzu dania. Całość posypujemy startym serem żółtym i dekorujemy posiekaną pietruszką. Prawda, że proste?

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!