Witamy visitor możesz log in or create an account

Nareszcie piątek! Będzie się można urwać wcześniej z pracy i... no właśnie? Ponudzić? Poczytać? Może... Ale ja proponuję Wam pobawić się w lepienie kruchych spodów do babeczek – w końcu jutro weekend, fuuull czasu macie, jak mniemam.Przyznaję – dosyć pracochłonne takie pieczenie. Trzeba też mieć odpowiednie foremki do babeczek. U mnie silikonowe sprawdziły się doskonale – spody wyskakują z nich same. Szalone :-)

 

Na około 8-9 sztuk potrzebne będą:

 


CIASTO:

- 150g mąki krupczatki

- 100g zimnego masła

- 50g cukru pudru

- 1 żółtko.


WYPEŁNIENIE:

- 6 łyżek masła orzechowego

- 4 łyżki mascarpone

- miód

- odrobina ajerkoniaku

- orzechy (laskowe, włoskie, pestki słonecznika, wiórki kokosowe i migdały – duuuużo!)

Składniki na ciasto wyrabiamy hakami miksera na jednolitą i plastyczną masę, wkładamy do zamrażarki na 10 minut.
W tym czasie zabieramy się za wypełnienie babeczek. Miksujemy razem masło orzechowe, 2 łyżki miodu i serek mascarpone – ot cała filozofia.

Wyciągamy ciasto, dzielimy na porcje i wyklejamy spód foremek do babeczek. Pieczemy w 200 stopniach 15 minut, schładzamy. Każdą babeczkę nasączamy odrobiną ajerkoniaku, na to układamy kopiastą łyżkę kremu orzechowego. Orzechy podprażamy na patelni (lub 3-4 minuty w mikrofali – ten sam efekt). Dekorujemy każdą babeczkę wciskając maksymalnie dużą liczbę orzechów, polewamy od góry łyżką rozpuszczonego miodu, posypujemy wiórkami kokosowymi.

Samo zdrowie. Kwasy tłuszczowe takie i owakie, witaminy, minerały i swojskie masełko. Zapraszam do pieczenia!

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!