Witamy visitor możesz log in or create an account

"The Winter is coming". Czas rozgrzać czymś nasze stęsknione słońca serduszka. I brzuszki! Kolejne podejście do ciasta drożdżowego. Tym razem połączyłam je z wykonaną wcześniej malinową konfiturą i ukochanym kokosem wieńczącym całość.Ciasto mnie nie zawiodło - jak na drożdżach wyrosło! Co z tego, że wspomniane drożdże były instant :-)

 

Na 6 zrolowanych drożdżówek potrzebujemy:

 

CIASTO:

- opakowanie suchych drożdży instant (7g)

- 380g mąki pszennej

- 60g cukru

- szczypta soli

- 100ml ciepłego mleka

- 3 jajka

- 50g masła lub margaryny

- roztrzepane jajko do wysmarowania bułeczek

NADZIENIE:

-słoiczek konfitury malinowej z kokosem lub jakiejkolwiek malinowej

KRUSZONKA:

- 2łyżki mąki,

- łyżka masła

- łyżka cukru

- łyżka wiórków kokosowych

- łyżka konfitury malinowej

Zaczynamy oczywiście od ciasta - składniki suche wymieszać ze sobą, dodać rozpuszczone masło i drożdże rozmieszane w ciepłym mleku, wyrobić ciasto, odstawić na 2 godziny do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto uformować w prostokąt i rozwałkować na grubość około5 mm. Wysmarować wierzch zawartością słoiczka z konfiturą malinową (zostawcie 2 łyżki na wierzch!) - love malinki!

Zawinąć ciasto w kształtną roladkę, pokroić na 6 części.

Przygotować kruszonkę - zmieszać składniki lekko podgrzewając, dokładnie wymieszać i odstawić do przestygnięcia.

Korytko do pieczenia (wiecie, taka blaszka podłużna do pasztetów, chlebów, keksów...) wyłożyć papierem do pieczenia i układać równo bułeczki w środku. Górę drożdżówek smarujemy naszą kruszonką i posypujemy wiórkami. Szczera garść wiórków kokosowych to jest to!

Przygotowane ciasto musi teraz poleżakować kolejną godzinę do wyrośnięcia bułeczek. W tym czasie możemy już nagrzewać piekarnik do 190 stopni. Wyrośnięte rolki pieczemy około30 minut. Czujecie zapach przypiekanego kokosa...?

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!