Witamy visitor możesz log in or create an account

Otwieram lodówkę-a tam sok z jagód o sobie przypomina. I to dosyć natrętnie:-) Sok, jagody zamrożone plus wieeeeelka ochota na odrobinę słodyczy zainspirowały mnie do stworzenia jedynej w swoim rodzaju, NAJLEPSZEJ, cudownej... jagodowej panny cotty z gęstym, cytrynowym sosem.

 

Potrzebujemy (na 1 sztukę):

 

- pół szklanki śmietanki 36%

- cukier do smaku

- odrobina mleka zagęszczonego niesłodzonego

- 2 płaskie łyżeczki płaskie

- 1/4 szklanki soku z jagód

   + dodatkowo garść świeżych jagód do dekoracji

Śmietankę z mlekiem i cukrem podgrzewamy do lekkiego zgęstnienia i zmiany koloru na złoty, dodajemy jagodowy sok i chwilę redukujemy na wolnym ogniu. U mnie około 15 minut. Odlewamy trochę ciepłego kremu i łączymy z żelatyną intensywnie mieszając. Rozpuszczoną w śmietance jagodowej żelatynę mieszamy z pozostałą jagodową masą i przelewamy do kubeczka lub filiżanki. Tak przygotowane naczynko wkładamy na jakieś 4-5 godzin do lodówki - tam sobie stężeje. Ok, ale zapytacie jak tu wydobyć później to cudo z kubeczka? Otóż zanurzamy kubek na chwilę w gorącej wodzie - brzegi lekko się rozpuszczą i, odwracając kubek do góry dnem, łatwo będzie wysunąć deser na talerzyk. Tymczasem - zabieramy się za sos do deseru.

SOS CYTRYNOWY:

- 150 ml śmietanki

- pół tubki mleka słodzonego zagęszczonego

- 1 żółtko surowe

- sok z połowy cytryny

Śmietankę z mlekiem podgrzewamy, dodajemy rozbełtane żółtko i baaaardzo powoli, na małym ogniu redukujemy naszą mleczną masę. Pod koniec dodajemy sok z cytryny, mieszamy.

Sos pięknie gęstnieje podgrzewany powoli na małym gazie. Jedyne na co trzeba uważać, to, żeby nie zapomnieć tego gazu wyłączyć przed wyjściem do pracy. Bo będzie się palił uroczo aż wrócimy do domu. Nie, żebym tak zrobiła... nie, nie... no... znam taką historię po prostu. Na szczęście nic się nie spaliło. Poza Kucharką - ze wstydu- jak dojdzie rachunek za gaz, to dopiero będzie wstyd i hańba...

Na koniec pozostało nam polać cytrynowym sosem wyłożony na talerzyk jagodowy deser i przystroić świeżymi (lub mrożonymi) owocami.

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!