Witamy visitor możesz log in or create an account

Też tak macie? Że chodzi czasem za Wami coś słodkiego, smacznego, jakaś grzeszna kaloria zachęcająco woła w Waszą stronę. Najlepiej, żeby było to pod ręką, żeby nadto się nie napracować przygotowując smakołyk, ale też, żeby było to coś innego, niż banalna czekolada, czy nudne sklepowe wafelki. Ja mam zawsze w lodówce na podorędziu dyżurne opakowanie serka Mascarpone, kostkę twarogu, wszelkie jogurty, mleko w proszku, cukry i bakalie. Mój standard domowy, z którego błyskawicznie stworzę ratunkowy zestaw przy niedosycie słodyczy.

Dziś błyskawicznie ukręciłam słodki krem z cierpkimi porzeczkowymi konfiturami. Aksamitnie gładki, intrygujący chrupkimi migdałami i przełamany kwaskiem czarnych owoców – poezja. Spróbujecie?

Na dwie porcje słoiczkowego deseru przygotujcie sobie:

- 100g serka mascarpone

- 4 łyżeczki cukru pudru

- łyżka miodu

- szczypta rozpuszczalnej kawy

- 1 żółtko

- 1 ubite białko

- łyżka płatków migdałowych

- 4 łyżki konfitury z czarnej porzeczki

- 2 spore, kakaowe ciastka – pokruszone

- listek mięty do dekoracji

Krem to błyskawiczna akcja – po prostu ubijamy w jednym naczyniu na sztywno białka z cukrem, w drugim miksujemy żółtko, mascarpone, miód i kawę i łączymy słodką masę ze sztywną białkową pianką miksując jeszcze chwilę. Migdałowe płatki podprażamy na suchej patelni.

Pokruszone ciastka dzielimy na dwie porcje i układamy na dnie słoiczka, na to wylewamy warstwę kremu, przekładamy dwiema łyżkami konfitury z czarnej porzeczki, następnie rozlewamy pozostałą część kremu i wierzch obsypujemy prażonymi migdałami. Listek mięty dla dekoracji i słodki deser gotowy.

Słoikowy poczęstunek powinien być podawany schłodzony, ale… kto by tam chciał czekać aż stężeje! Wcinamy!

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!