Witamy visitor możesz log in or create an account

Kwestię nadchodzącego lata już sobie wyjaśniliśmy – trzeba było się ograniczyć trochę, bo plaża, bo bikini, bo wakacje, ale teraz, kiedy lato już nadeszło, w dodatku z przytupem, może małe odstępstwo od liczenia kalorii? Proponuję tiramisu, ale takie troszkę  zmienione – jagodowe.

Po pierwsze – ma nieco inny, niebanalny smak, po drugie – obecność owoców uspokoi odrobinę nasze wyrzuty sumienia. Tak sobie myślę właśnie.

Na 4 porcje jagodowego tiramisu potrzebne będą:

- 1 serek Mascarpone (u mnie 250g)

- 200ml śmietanki 36%, słodkiej

- 2 żółtka

- 2-3 łyżki cukru pudru

- 1 biała czekolada

- szklanka jagód

- kilka biszkoptów i listki mięty do dekoracji deseru

Wszystkie składniki na deser porządnie schładzamy – ale wiecie, tak FEST, najlepiej w zamrażarce przez chwilę. Śmietankę ubijamy na sztywno z cukrem, dodajemy całe opakowanie serka Mascarpone, miksujemy na wolniutkich obrotach około minuty, dwóch.

Biała czekolada – mhhh, uwielbiam ją! Łamiemy całą tabliczkę na maleńkie kawałki i wkładamy do garnuszka razem z odrobiną mleka, lub śmietanki – to ułatwi jej rozpuszczenie . Delikatnie podgrzewamy całość, studzimy chwilkę i dolewamy płynną, jednolitą masę do śmietanki z serkiem.

Żółtka już oddzielone od białek? To również dodajcie do naszego tiramisu i ponownie miksujcie około minuty. Gotowy krem schładzamy w lodówce 10 minut, a w tym czasie przygotujcie sobie pucharki, do których wkruszcie biszkopty, lub inne kruche ciasteczka. Pucharki uzupełniamy naprzemiennie kremem i warstwą jagód, na szczycie układamy ostatni biszkopcik, jeszcze tylko listki mięty i… deser gotowy!

Idealnie kremowy, w smaku przypomina rozpuszczone lody, do tego świeże owoce i chrupiące ciastka – ten deser podbije każde serce. Nawet te na diecie!

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!