Witamy visitor możesz log in or create an account

Kojarzycie kaszę gryczaną? Będąc dzieckiem mówiłam na nią „smrodek” i konsekwentnie odmawiałam wzięcia do ust czegokolwiek z kaszą gryczaną w środku. Dziś zapach nadal jest dla mnie intensywny, jednak do smaku dojrzałam na tyle, by docenić jego specyficzne nutki. Lubię ją przerabiać, dodawać, zmieniać i ubierać ją w różne dodatki – tym razem będzie po śródziemnomorsku! Przyjemna alternatywa dla zwykłych bułek i chleba na śniadanie. Syci na długo, smakuje wyśmienicie i przy tym wszystkim jest wybitnie zdrowa.

Na 2 mniejsze porcje śniadaniowe potrzebujemy:

- 2 torebki kaszy gryczanej

- pół słoika pomidorów suszonych w oleju

- 150g sera feta w kostkach

- 100g zielonych oliwek

- łyżka masła (podkreśli smak ziół)

- sól, pieprz, zioła prowansalskie

            + świeże zioła do dekoracji

Kaszę wysypujemy z torebek i gotujemy do miękkości. Odcedzamy.

Doprawiamy solą, świeżym pieprzem, ziołami prowansalskimi według uznania.

Dodajemy masło, pokrojone pomidory i oliwki i mieszamy do rozpuszczenia się masełka.

Po przestudzeniu kaszy możemy już dorzucić kosteczki fety – jeśli zrobimy to wcześniej, to ser nam się zwyczajnie rozpuści i będzie paćka. Paćki nie chcemy.

Naszą kaszę w stylu śródziemnomorskim wykładamy do miseczek i dekorujemy świeżymi ziołami – hmmm, jaki zapach! Pozostałą część pakujemy do pojemniczka – będzie na jutrzejsze drugie śniadanie w pracy.

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!