Witamy visitor możesz log in or create an account

Hmmm…leniwy poranek! Jak ja kocham weekendy! Można poleniuchować w łóżku, spokojnie poczłapać w piżamie do kuchni, wstawić wodę na coś ciepłego z rana… złapać coś do zjedzenia i wyposażona w parujący kubek i talerzyk wrócić pod kołdrę dooglądać jakiś serial. A jeśli na dodatek dzień wcześniej chciało się upiec coś fajnego na śniadanko, to już naprawdę niczego więcej mi nie potrzeba, żeby ten dzionek był dniem DOBRYM. I tak do łóżka wędruje ze mną zbożówka i para babeczek. Chcecie przepis? Na jutro?

Na 12 przepysznych babeczek potrzebujemy :

- 500g purre z dyni (dynię, najlepiej Hokkaido, pieczemy w 220 stopniach przez 20 minut, blendujemy na gładką masę)

- 2 średnie starte marchewki

- 5 łyżek mąki

- jedną dużą lub kilka mniejszych papryk

- 1 opakowanie serka kanapkowego śmietankowego (200g)

- 2 białka plus 2 całe jajka

- rozmaryn świeży, sól, pieprz, kumin indyjski (lub curry), gałka muszkatołowa

         + forma na babeczki lub silikonowe foremki plus papierowe papilotki w rozmiarze „babeczkowym”

Startą marchewkę i pokrojoną w kosteczkę paprykę umieszczamy w miseczce i wkładamy na 3 minuty do mikrofali - dzięki temu te dość twarde warzywa zmiękną nam łatwo. Podgotowane mieszamy z puree dyniowym.

Jajka ubić na puszystą masę, dodać mąkę i serki. Wymieszać z masą warzywno - dyniową i doprawić solą, pieprzem, kuminem i gałką wg własnego uznania.

Przygotować formę na babeczki lub silikonowe foremki. Do każdej włożyć papierową papilotkę (pojedyncze silikonowe nie potrzebują papilotek - babeczki ładnie z nich wyskakują). Ciasto rozlać równomiernie do foremek, posypać szczyptą rozmarynu. Piec w 190 stopniach około25 minut. Po upieczeniu pozostawić w nagrzanym, otwartym piekarniku do wystudzenia i podsuszenia się babeczek. Podawać na ciepło lub zimno. Idealnie komponują się ze śniadaniowymi serkami i porządnym kubkiem porannej kawy zbożowej.

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!