Witamy visitor możesz log in or create an account

Czasem, kiedy w ferworze kulinarnym robię jakieś tzw. szybkie jedzenie,  zdarza mi się, że nie dopasuję ilości przygotowanej potrawy do ilości jedzących ją osób. No i zostają mi potem: resztki ziemniaków, pół worka ryżu, trochę makaronu…

 

Po wczorajszym gotowaniu kłuła mnie w oczy miseczka kaszy smutno wyzierającej zza porcelanowego rantu. Biedna kasza… taka… niechciana. Nikt jej już nie zje… pies z kulawą nogą się nią nie zainteresuje…

 

Nie wiem skąd to się wzięło, ale los tej kaszy stał mi się jakoś tak bliski. Nie mogłam jej ot tak wyrzucić do kosza. Nie mogłam!

I wtedy postanowiłam sobie, że po pierwsze – nie pozwolę, żeby w kuchni po raz kolejny marnowało się jedzenie, a po drugie – wykombinuję takie COŚ, coś nietypowego, innego, takie,  żeby każdy, kto zobaczy chciał też spróbować. Taki mój prywatny kaszowy hołd.

Rzut oka na parapet – mięta. Kolejne spojrzenie – świeże pomarańcze. I pieprz! Duuużo pieprzu świeżo zmielonego, to będzie to COŚ!

Zupełnie przypadkowo powstała więc bardzo nietypowa śniadaniowa kasza – banalna w przygotowaniu, syci na długo, lekko słodka i lekko przełamana  kwaskowatym sokiem pomarańczy.

Na śniadaniową  porcję dla 1 osoby potrzebne będą:

- 200g ugotowanej kaszy gryczanej

- 1 duża pomarańcza

- garść listków mięty (w doniczkach w supermarketach do kupienia)

- łyżeczka mięty suszonej

- łyżeczka cukru

- łyżeczka masła

- 1/3 szklanki mleka zagęszczonego niesłodzonego

- pieprz w młynku

Kaszę zalewamy mlekiem, dodajemy masło, cukier i suszoną miętę i lekko podgrzewamy do czasu aż ziarenka wchłoną mleczno-maślany płyn.

Pomarańczę obieramy i kroimy w drobniuteńką kosteczkę. Listki świeżej mięty siekamy, dodajemy oba elementy do naszej kaszy. Doprawiamy pieprzem do smaku, dekorujemy zielonym listkiem i v’oila!

Czujecie zapach cytrusów? Drażniącą woń pieprzu i świeżość mięty…? To znak, że się udało.

Śniadanko mistrza. I z powodzeniem można zabrać je ze sobą w wersji słoiczkowej do pracy.

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!