Witamy visitor możesz log in or create an account

Jeżeli nie wykonałaś przynajmniej dwóch z trzech pierwszych kroków to sobie odpuść dalsze czytanie. Nie posiadasz wystarczającej determinacji, by zaplanować, stworzyć i rozwinąć, a przede wszystkim utrzymać swoją własną firmę. Szkoda zatem Twojego czasu, zachęcam Cię do lektury innych, nie mniej ciekawych artykułów w tym portalu. Jeżeli odrobiłaś wcześniejsze zadania domowe, to dzisiaj czeka Cię wspaniałe spotkanie, spotkanie z samą sobą (tak, to ta wyjątkowa osoba, na spotkanie z która zapraszałam Cię w poprzedniej części) i ze swoimi marzeniami. Idź na to spotkanie, obiecuję, że będzie ciekawie.

 

Na pewno jak każda z nas wielokrotnie zderzyłaś się z ponurą rzeczywistością nierobienia w życiu zawodowym tego, co najbardziej chciałabyś robić w życiu. Zdeptana faktem, że przecież na życie trzeba zarabiać, a z marzeń żyć się nie da, odpuściłaś w życiu najważniejsze – siebie i swoje marzenia. Jesteś im coś winna, jesteś im winna właśnie tą chwilę, w której spotkasz się z nimi i poświęcisz im swój czas. Być może jeszcze o tym nie wiesz, ale to Twoje marzenia zapewnią Ci sukces zawodowy i finansowy. Marzenia – myślisz sobie – raz się spełniają, innym razem nie, jednym się spełniają, innym nie. Od czego to zależy? Dlaczego jedne marzenia się spełniają, a inne nawet nie chcą się przybliżyć? Kto jest temu winien, że niektóre się nie spełniają i czyja to zasługa, że jakieś inne się spełniają?

 

Odpowiedź na te pytania przyszła do mnie w Nowy Rok (tak w pierwszym dniu nowego roku), kiedy to znużona walką z opadającymi powiekami po nieprzespanej nocy, zatrzymałam myśli na pytaniu o marzenia, czym są marzenia, dlaczego jedne się realizują a inne robią wszystko, byśmy ich nie dosięgnęły? Jak zwykle, kiedy zadaję moje pytania, bardzo szybko pojawia się odpowiedź. Nie wiem skąd pochodzi, po prostu pojawia się i jest we mnie, czy obok mnie, nie ma to dla mnie znaczenia. Ważne, że niezawodnie zawsze jest, prędzej czy później. Tak już mam, że często (a nawet częściej) znam odpowiedzi na przyszłe pytania, te które się dopiero pojawią, ale nie o tym teraz…

Tym razem odpowiedź też się pojawiła i to prawie natychmiast. „Niektóre z naszych marzeń są zapisane w pamięci duszy, inne są jedynie wytworem otoczenia, w którym żyjemy i jego oczekiwań…”. Przychodzimy na ten świat z pewnymi zadaniami do wykonania, z pewnymi talentami, dzięki którym zadana te z pewnością możemy wykonać, to są nasze obecne marzenia z listy tych, które się spełniają. Nie obiecam Ci, że spełnią się szybko, że proces będzie łatwy, że dostaniesz „gotowce”. Na te spełniające się marzenia ciężej trzeba zapracować, więcej za nie zapłacić, czasem nawet coś poświęcić by móc je zrealizować. Są też marzenia przywołane środowiskiem, w którym żyjemy, lekturami, które czytamy (np. codzienne wiadomości), te, o ile nie prowadzą nas ku wykonaniu naszych prawdziwych zadań, są od nas oddalane. Co to dla Ciebie oznacza? Ano marzenie o pięknym Porsche na podjeździe Twojego domu jest o tyle realne, o ile ma związek z drogą Twojej duszy. Nie martw się jednak, że Porsche nie ma, ba, nie ma nawet domu z podjazdem. Idąc za swoim prawdziwym głosem otrzymasz dary znacznie cenniejsze. Otrzymasz spełnienie, spokój, prawdziwą radość i prawdziwe zdrowie. Bo żyjesz swoim życiem. A Porsche i dom, gdyby się nawet zmaterializowały, byłyby pewnie powodem Twoich ciągłych zmartwień, kosztów i rozgoryczenia.

Czas już ruszyć w dalsza drogę ustalania pomysłu na Twój, prawdziwie Twój biznes. Dzisiaj projektujemy najważniejszą jego część. Da nam ona punkt wyjścia do sprecyzowania ostatecznej wizji. Zróbmy zatem…

KROK 4

Znajdź trochę wolnego czasu i spokojną chwilę i zastanów się, co chciałabyś robić w swojej firmie, jak chcesz, by wyglądała Twoja praca. Ja napisałam tak: „chcę podróżować, poznawać ciekawe kobiety, czytać poezję, fotografować, tworzyć coś pięknego, pomagać kobietom, wzrastać i ciągle się uczyć nowych rzeczy, unikać księgowych (nie udało się zrealizować), nauczyć się obsługi Corela i Photoshopa, być przy moim dziecku, gdy stawia pierwsze kroki i wszystko wykonuje po raz pierwszy…”. Moja lista zawiera ponad 600 pozycji i ciągle jest aktualizowana. Teraz Twoja kolej, stwórz listę „Moje zadania w firmie” (lista w pliku do pobrania widocznym dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników). Zadanie będzie wykonane, jeżeli lista będzie zawierała minimum 100 zadań. Zdziwiona? Przedsiębiorca jest pracowity i ma tysiące pomysłów. Ty masz do napisania tylko 100, jednym słowem – błahostka! Spisałaś już 100? To kontynuuj, dopisuj kolejne, baw się, rób to, co lubisz, dzisiaj nie masz ograniczeń!!! Dzisiaj nie masz szefa, dzisiaj słuchasz tylko siebie!!!

Kiedy już skończysz dzisiejszą pracę, nie zapomnij, by codziennie dopisywać kolejne „wizje” – dlatego przypominam, zawsze miej przy sobie swój notes.

A teraz dopiero się zacznie…

Tylko i wyłącznie zalogowani użytkownicy strony mogą dodawać komentarze!